Natalia Kukulska i jej „Pióropusz”

Natalia Kukulska i jej „Pióropusz” post thumbnail image

Naczekaliśmy się na nową Natalię Kukulską, nie ma co. Ostatni album „Comix” ukazał się w 2010 roku, a ostatni wielki hit – „Wierność jest nudna” – pochodzi z soundtracku filmu „Och Karol 2„. Natalia zdaje się jednak przyjmować postawę buntowniczki – robi co chce, nie zważając na brak wielkich sukcesów. Zapowiada się jednak na zwrot sytuacji – wszystko dzięki nowemu singlowi. EPka „Pióropusz/Na koniec świata” dziś przedpremierowo do odsłuchu wyłącznie na Deezerze.

Pióropusz” – premierowy singiel Natalii od czterech lat – zwiastuje album „Ósmy plan„, który ma się ukazać w 2015. Natalia pracowała przy nim razem z mężem, Michałem Dąbrówką (jak przy albumie „Comix„), a także zaprosiła do siebie modnego wśród polskich muzyków Marcina Borsa. Nowe single zwiastują nam album niezwykle różnorodny w dźwiękach.
Pióropusz” – niezwykle przebojowy mariaż elektroniki klubowej z dźwiękami ksylofonu i akustycznej perkusji, gdzie co chwila mamy jakiś „zwrot akcji” w rytmie. Nogi i ręce same się rwą do tańczenia. W śpiewie Natalii również czuć wielką radość, mimo mało optymistycznego tekstu.
Drugi utwór, „Na koniec świata„, to elektroniczna ballada o przemijaniu. Może się spodobać miłośnikom trip-hopu i trance, bowiem czuć tu trochę jednego i drugiego. Temu kawałkowi jednak brakuje przebojowości jaką ma „Pióropusz” – zatem nic dziwnego, że to ten pierwszy ma być oficjalnym singlem promującym „Ósmy plan„.
Na zaostrzenie apetytu, dostaliśmy oba utwory w wersjach live. I tu mamy kolejne niespodzianki, bo zamiast elektronicznych aranży mamy instrumenty smyczkowe. Chociaż za oknem jesień, to w tych wykonaniach z pomocą muzyków Atom String Quartet, aż czuć wiosnę.

Natalio, czekam na „Ósmy plan” z wielkim niecierpliwieniem.

(zdjęcie autorstwa Marty Wojtal z oficjalnej strony Natalii)