To wszystko przez Blog 27
Całe życie miałem głównie idolki. Nie idoli, a idolki właśnie. Niektóre przychodziły do mnie na chwilę, inne zostawały ze mną ciut dłużej, niektóre porzucałem i po czasie do nich wracałem.
muzyczno-emocjonalnie
Całe życie miałem głównie idolki. Nie idoli, a idolki właśnie. Niektóre przychodziły do mnie na chwilę, inne zostawały ze mną ciut dłużej, niektóre porzucałem i po czasie do nich wracałem.
Tym razem coś dla tych, którzy chcą poznać mnie trochę lepiej. Po pierwsze – właśnie dowiadujecie się ile lat kończę. Po drugie – muzyka jest najważniejszą częścią mojego życia i
Zapewne są gorsze sytuacje do przepracowania niż to, kiedy twój idol z dnia na dzień okazuje się gnojkiem wykorzystującym seksualnie swoich współpracowników i/lub fanów. Ale to ty musisz nagle postawić