Hoop Likes Festival 2015 – oczekiwania

Zeszłoroczna pierwsza edycja Likes Festival – Festiwalu Ludzi Internetu, była nie dość, że sporym sukcesem, to jeszcze świetną imprezą – moje wrażenia z niej przeczytacie tutaj i tutaj. A z racji tego, iż jakiekolwiek inicjatywy tego typu w Gdańsku leżą mi mocno na sercu i zawsze chcę by były jak najlepsze – no to sobie pomyślałem co ciekawego można by dodać lub zmienić w drugiej edycji pierwszego polskiego Festiwalu Ludzi Internetu.

Kto mógłby wystąpić?

Pierwsze muzyczne gwiazdy imprezy to Dawid Kwiatkowski oraz Domowe Melodie. Dawid pasuje do profilu imprezy jak ulał – bożyszcze małoletnich dziewczyn swoją karierę rozkręcił najpierw na youtube, na serwisach społecznościowych jest mocno aktywny, wciąż aktywnie pisze swojego bloga. Gwiazda internetu w 100%. Zaś warszawskie trio już przez wielu zostało nazwane „objawieniem polskiej sceny alternatywnej”, która zdobyła popularność dzięki efektowi viralowej Grażki. Wiadomo że na imprezie pojawią się również takie internetowe fejmy jak Gimper i Cyber Marian, a także pan, który rok temu był dyrektorem artystycznym całego przedsięwzięcia – Czesław Mozil. Chociaż nie miałbym nic przeciwko, aby Czesław w tym roku pojawił się również z całym swoim zespołem. Kto jeszcze pasowałby do profilu imprezy w kwestii muzycznej? Kilka moich typów:
Donatan i Cleo – duet, którego sukcesy były (i są) liczone nie tyle co w licznikach sprzedaży, a w like’ach na facebooku, komentarzach i wyświetleniach na YouTube.
Ewelina Lisowska – znana, lubiana, trzaska hit za hitem, a i w sieci też bardzo aktywna – na facebooku, na instagramie, również na niezbyt mocno popularnym w Polsce twitterze.
Luxtorpeda – raz, że zespół wniósłby sporo rockowego oddechu w imprezę, a dwa – mimo że lider Luxtorpedy kiedyś bardzo niechętnie się wypowiadał o facebooku, obecnie Luxtorpeda używa go jako jeden z głównych kanałów skutecznej komunikacji z fanami, wykorzystując to coraz nowsze metody – m.in. ostatnio videoblogi.
Honorata Skarbektypowałem ją do zagrania na imprezie już rok temu, tym razem jest dodatkowa okazja, bo wokalistka niedługo wyda trzeci studyjny album.
CeZik – który, co prawda, zagrał już rok temu – ale na zamkniętym występie, dla ograniczonej liczby uczestników. Tym razem poproszę Cezarego wsadzić na scenę główną imprezy!
Saszan – 20-letnia, różowowłosa Roksana Pindor – wokalistka i blogerka, która karierę w internecie zrobiła w ten sam sposób co Dawid Kwiatkowski.

Wybór gwiazd stref modowej, gamerowej i kulinarnej pozostawiam osobom bardziej obeznanym w tych dziedzinach.

Co było OK?

Zanim przejdę do pomysłów na zmiany – parę rzeczy z poprzedniej edycji, które powinny zostać również w obecnej:
prowadzący – Łukasz Jakóbiak spisał się rewelacyjnie! Należy ruszyć niebo i ziemię by sprowadzić go jako wodzireja kolejnej edycji, by został jej stałą wizytówką. W ostateczności, jeśli grafik Łukasza na to nie pozwoli – jedynym godnym następcą może być jedynie Radek Kotarski. No dobra, w ostateczności któryś z dawnych Lekko Stronniczych. Ale najpierw Łukasz!
gotujący Czesław Mozil – bo bawił do łez!
Hoop Cola – bo świetnie dbała o nawodnienie uczestników imprezy. Może być nawet dostępna odpłatnie.

Co zmienić w imprezie?

Impreza – podobnie jak rok temu – odbędzie się w olbrzymiej hali konferencyjnej Amber Expo, zlokalizowanej niedaleko PGE Areny. A z przykrością stwierdzam, że całość została bardzo mało wykorzystana. Wszystkie sceny mieściły się w jednej połówce obiektu, a w drugiej ziało pustką – stał tam tylko punkt Instadruku oraz rozmieszczono kilkadziesiąt leżaków jako „strefę chill”. A można by tam zrobić bardzo sporo:
punkty gastronomiczne – z racji że festiwal przeniesiono na październik (tuż przed moimi urodzinami!, a pogoda w Gdańsku do najcieplejszych wtedy nie należy, zamiast food-trucków stojących na zewnątrz można by zorganizować dożywianie festiwalowiczów w hali.
stały punkt spotkań gwiazd z fanami – rok temu niby dało się znaleźć krążące na hali fejmy (jak Remigiusza Maciaszka, Jessikę Mercedes czy Maffashion), ale wielkość obiektu nie pozwalała łatwo złapać ich wszystkich. A można byłoby utworzyć jeden stały punkt spotkań gwiazd z publicznością. Podobnie dla gwiazd muzycznych – sam rok temu miałem spore problemy ze złapaniem Czesława Mozila i Karoliny Czarneckiej. A w tym roku może też być baaardzo dużo chętnych na autograf Dawida Kwiatkowskiego i selfie z Cyber Marianem. Warto umożliwić to w łatwiejszy sposób niż kazać fanom szukać idoli po olbrzymiej hali Amber Expo.
sklep z gadżetami – o tym, że są na sprzedaż koszulki z logo Likes Festival dowiedziałem się dopiero pod sam koniec drugiego dnia. A jeśli gwiazdy muzyczne/blogerowe przyjadą ze swoimi własnymi gadżetami – to rozstawienie ich wszystkich na sprzedaż w jednym stałym miejscu byłoby bardzo wygodną opcją dla wszystkich.

I coś, o czym trochę nie chcę tu pisać.
Żeby tym razem organizatorzy podawali info o nowych gwiazdach festiwalu szybciej niż ja na swoich social-mediach. Bo trochę dziwnie to wyglądało, kiedy info o nowym koncercie widniało na FB tydzień po tym jak sam o nim napisałem na twitterze. I nie była to jednorazowa akcja.

 

To na koniec jeszcze kilka najważniejszych słów.
17-18 października!
Gdańsk, hala AmberExpo!
Bilety w cenach 39 zł (jednodniowy) i 68 zł (dwudniowy) do kupienia na ticketpro!
Do zobaczenia!

Likes Festival 2014

Likes Festival 2014

1 thought on “Hoop Likes Festival 2015 – oczekiwania”

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *