To wszystko przez Blog 27
Całe życie miałem głównie idolki. Nie idoli, a idolki właśnie. Niektóre przychodziły do mnie na chwilę, inne zostawały ze mną ciut dłużej, niektóre porzucałem i po czasie do nich wracałem.
muzyczno-emocjonalnie
Całe życie miałem głównie idolki. Nie idoli, a idolki właśnie. Niektóre przychodziły do mnie na chwilę, inne zostawały ze mną ciut dłużej, niektóre porzucałem i po czasie do nich wracałem.
No dobra, wiem – zdecydowanie za późno to publikuję. Na swoją obronę mam dwie rzeczy. Pierwsza – praca. Dwa – dużo wewnętrznych sporów o to zestawienie. Pierwotnie było tu ponad
Kiedy przyszło mi do głowy by robić podsumowania roku, to nie mogłem się zdać na swoje Spotify Wrapped – bo mam jeszcze winyle i Apple Music. Nie mogłem się zdać