Fall Out Boy – „Save Rock And Roll”: kiepscy bohaterowie
Podobno nie ocenia się książki po okładce. Tak samo nie można przewidywać zawartości płyty po jej tytule. Reaktywowane Fall Out Boy nagrało bowiem album który z rock’n’rollem nie ma absolutnie
muzyczno-emocjonalnie
Podobno nie ocenia się książki po okładce. Tak samo nie można przewidywać zawartości płyty po jej tytule. Reaktywowane Fall Out Boy nagrało bowiem album który z rock’n’rollem nie ma absolutnie
Rockowe Paramore w stylu Misery Business, ostre jak z Ignorance czy Pressure, i miejscami subtelne niczym z The Only Exception – dalej takie jest. Ale co najważniejsze – nie tylko.
To było na przełomie lata i jesieni, roku pańskiego 2009. Karol z bratem siedzą na kanapie, i skaczą z kanału na kanał na telewizorze – manewrują głównie między wszystkimi muzycznymi.