Woodstocka nie ma, niech żyje Pol’and’Rock
Woodstock się skończył. To już nie jest ten sam festiwal. To już nie to samo co kiedyś. Komentarze i wpisy pojawiające się zawsze kiedy tylko ktoś napomni o tym festiwalu.
muzyczno-emocjonalnie
Woodstock się skończył. To już nie jest ten sam festiwal. To już nie to samo co kiedyś. Komentarze i wpisy pojawiające się zawsze kiedy tylko ktoś napomni o tym festiwalu.
Średnio 37 tysięcy kroków dziennie, nierzadko z aparatem pod ręką. Koncerty mocno zakrojone gatunkowo. Biegi i marsze. Znajomi z całej Polski naraz w jednym miejscu. Przybijanie piątek z obcymi, kolorowi
Cały dzień zastanawiałem się czy to ze mną jest coś nie tak, czy z tym festiwalem. Odzwyczaiłem się po roku bez intensywnych imprez? Nie daję rady jako początkujący „dziennikarz” (wrzucam