Mistrzowie nijakości
Jak można napisać recenzję albumu, którego premiera dopiero za dwa tygodnie? Najprościej powiedzieć że „słuchając wycieków płyty”. W moim wypadku nie ma mowy o czymś takim. Jeden z polskich sklepów
muzyczno-emocjonalnie
Jak można napisać recenzję albumu, którego premiera dopiero za dwa tygodnie? Najprościej powiedzieć że „słuchając wycieków płyty”. W moim wypadku nie ma mowy o czymś takim. Jeden z polskich sklepów