Za dużo kuchni na jednym stole – „Uczta” Sanah
Kiedy w kilku miejscach w internecie miałem czelność napisać, że najnowszy album Sanah jest najgorszym albumem w jej karierze, to niektórzy artystki fani mieli ochotę co najmniej zjeść mnie żywcem
muzyczno-emocjonalnie
Kiedy w kilku miejscach w internecie miałem czelność napisać, że najnowszy album Sanah jest najgorszym albumem w jej karierze, to niektórzy artystki fani mieli ochotę co najmniej zjeść mnie żywcem
Nie wiem jak dla was, ale mnie fraza „powrót Abby” jest strasznie nietrafionym wyrażeniem. Jasne, sam zespół działalność koncertową i studyjną odłożył na półkę z napisem „czas nieokreślony” 40 lat
Kiedy na poprzedniej płycie postanowiła robić imprezę taneczną w saloonie w Nashville, to miałem ochotę kląć i zabić każdego, kto jej na to pozwolił. Na szczęście, rok później się ogarnęła,