Renata Przemyk z laurką na 30-tkę
Często miałem taką myśl, że gdyby feminizm miał postać ludzką, to byłaby to postać Renaty Przemyk. Zasłużyła sobie u mnie na taki obraz trzydziestoma latami nieco chropowatego śpiewania z takimi
muzyczno-emocjonalnie
Często miałem taką myśl, że gdyby feminizm miał postać ludzką, to byłaby to postać Renaty Przemyk. Zasłużyła sobie u mnie na taki obraz trzydziestoma latami nieco chropowatego śpiewania z takimi
Jest takie miejsce w Polsce, gdzie na koncercie jazzowym publiczność tańczy i krzyczy jak oszalała. Miejsce, gdzie para nowożeńców tańczy przy artyście na największej scenie. Miejsce, gdzie koncert polskiego wykonawcy
To że Rzeźba dnia – nowy album Renaty Przemyk, pierwszy od pięciu lat – mocno wszystkich zaskoczy, wiedziałem już po premierze singla Kłamiesz. I zaskoczył, zostawiając mnie w uczuciach iście